|
Mówi się, że po każdej burzy wychodzi słońce. Ostatnie miesiące były dla nas czasem zadumy i pożegnań z naszymi wieloletnimi przyjaciółmi. Ale życie w Biesach i Czadach toczy się swoim rytmem, a natura nie znosi próżni. Dlatego dzisiaj ocieramy łzy i z dumą ogłaszamy: idzie nowe!
Biesy i Czady to już nie tylko psy. To styl życia. Od dawna marzyliśmy o stworzeniu miejsca, które spinałoby klamrą wszystko to, co kochamy: naturę, rzemiosło i jakość. Tak powstał nasz sklep i nowa marka luksusowa. Co to ma wspólnego z psami? Wszystko! Tworzymy jeden ekosystem.
Zapraszamy Was do śledzenia tego nowego rozdziału. Będzie o miodzie, o rzemiośle, o sukcesach wystawowych Reggiego i o życiu naszego bieszczadzkiego stada. Zostańcie z nami – najlepsze dopiero przed nami!
0 Komentarze
"Watra" to w góralskiej tradycji wielkie ognisko. Takie, które płonie długo, daje najwięcej ciepła i wokół którego gromadzą się wszyscy, by czuć się bezpiecznie. Twoje imię, stało się przepowiednią.
Byłaś naszą Watrą przez piętnaście lat. Byłaś iskrą, od której zajęła się cała nasza pasja. Bez tego pierwszego płomienia nie byłoby Biesów i Czadów, nie byłoby naszej historii. To Ty ogrzewałaś naszą codzienność, gdy wiał życiowy chłód. To przy Tobie uczyliśmy się, czym jest bezwarunkowa miłość i wierność. Mówią, że każde ognisko kiedyś musi zgasnąć. Ale choć fizycznie Twój płomień przestał tańczyć, ciepło, które po sobie zostawiłaś, wystarczy nam na resztę życia. Zostało w ścianach tego domu, w Twoich dzieciach i w naszych sercach, które teraz pękły na milion kawałków. Dopaliła się Watra. Odpocznij, nasza Królowo. Twoja warta dobiegła końca, ale Twój blask zostanie z nami na zawsze. |
ARCHIVES/
|