|
Czas pędzi nieubłaganie, a nasze maluchy z Miotu „O” skończyły właśnie cztery tygodnie! Patrząc na te tłuściutkie, urocze wałeczki, aż trudno uwierzyć, że w przyszłości wyrosną z nich smukłe, aerodynamiczne charty. Na razie Orlik, Opołonek, Otryt i Okrąglik skupiają się głównie na napełnianiu brzuszków, choć z każdym dniem stają się coraz bardziej aktywnymi i ciekawskimi odkrywcami. Czwarty tydzień to przełomowy moment w życiu szczeniąt. Chłopcy stają się coraz bardziej świadomi otoczenia, zaczynają ze sobą niezdarnie figlować i powoli ujawniają swoje unikalne charaktery. To dla nas bardzo intensywny, ale i wspaniały czas obserwacji. Zgodnie z filozofią naszej hodowli, maluchy dorastają w samym centrum naszego domu, uczestniczą w naszej codzienności, od pierwszych dni chłoną domowe dźwięki, zapachy i uczą się bliskości z człowiekiem. Taka staranna, naturalna socjalizacja to dla nas absolutny fundament – dzięki niej szczenięta opuszczają gniazdo jako zrównoważone, odważne i ufne psy, gotowe na nowe wyzwania. Zapraszamy do obejrzenia najnowszej galerii naszych chłopaków. Każdy z nich rośnie wspaniale, a ich krągłości są najlepszym dowodem na to, że apetyt im dopisuje. Zanim zaczną biegać za wabikiem czy frisbee możemy do woli rozczulać się nad tymi słodkimi, pulchnymi brzuszkami! Przypominamy, że przyjmujemy rezerwacje. Jeśli marzy Wam się taki bieszczadzki pączek na kanapie i szukacie wspaniałego, rodzinnego towarzysza o zrównoważonej psychice, zapraszamy do bezpośredniego kontaktu.
Z przyjemnością opowiemy więcej o chłopakach.
0 Komentarze
Odpowiedz |
ARCHIVES/
|